Ścinawa Mała — Wiek XX
Burzliwe stulecie pełne epidemii, powodzi, wojen i przełomowych inwestycji, które na zawsze zmieniły oblicze Ścinawy.
1
Epidemie
Hiszpanka, błonica, płonica, gruźlica, tyfus
2
Powodzie
1903, 1938, 1960, 1964, 1977, 1985, 1997
3
Postęp
Kolej, elektryczność, wodociąg, kino
4
Wojsko i osadnicy
I i II Wojna Światowa, 1945 i nowy początek

Epidemie
Hiszpanka (1918–1920)
40-50% ludności na Śląsku zachorowało, a śmiertelność wynosiła od 2 do 5% zakażonych, w miastach umierało nawet 15-20% chorych.
Błonica (dyfteryt)
Choroba związana z biedą, niedożywieniem i fatalnymi warunkami sanitarnymi w obozach jenieckich. Ofiary obozów wracały do domów przynosząc ze sobą chorobę i zarażając współpasażerów. Szczególne nasilenie przypada na lata 1920/30 i 1945/50. 25% chorych umierało, co w okolicy Ścinawy Małej i Nyskiej oznacza ok 5-8 zgonów w roku.
Płonica
Płonica szczególnie I połowa XX wieku 10-15% chorych z powodu tej choroby umierało. 25-30% dzieci na Śląsku nie dożywało 5 roku życia
Gruźlica
Gruźlica była przyczyną 10-12% zgonów na Śląsku, szczególnie w I połowie XX wieku, przed upowszechnieniem się szczepień i nowych metod leczenia.
Tyfus plamisty
Tyfus plamisty, szczególnie pod koniec II Wojny Światowej i po jej zakończeniu.10-20% zarażonych umierało. Zakażenia często były wynikiem wylęgania się tej choroby w obozach koncentracyjnych i podczas transportów przesiedleńców.

Powodzie
1903, 1938, 1960, 1964, 1985, 1977, 1997
Największa powódź w XX wieku dotknęła Ścinawę w 1997 roku w wyniku długotrwałych opadów na początku lipca. Woda zalała wiele domów w niższych partiach Ścinawy Małej i Nyskiej. Wiele z nich wymagało później kosztownych remontów. Kosztowne były też remonty dróg i straty wynikłe z zalania maszyn rolniczych i budynków gospodarczych. Skala byłaby znacznie wyższa, gdyby na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych nie przeprowadzono gruntownego remontu koryta rzeki Ścinawy Niemodlińskiej w obrębie miejscowości. Skala tej powodzi jest porównywana do powodzi z roku 1903, kiedy zerwany został most i trwale uszkodzone budynki przy rynku i wzdłuż ulicy Niemodlińskiej. (Po powodzi w 1903 roku władze pruskie zdecydowały o budowie zbiornika retencyjnego w Jarnołtówku)
1
1903
Zerwany most, trwałe uszkodzenia budynków przy rynku. Władze pruskie zdecydowały o budowie zbiornika retencyjnego w Jarnołtówku.
2
1910
Epokowym wydarzeniem w historii Ścinawy Małej i Nyskiej było wybudowanie w 1910 roku nowego, pierwszego, murowanego, kamienno-ceglanego mostu.
3
1960–1985
Kolejne mniej dotkliwe zalania. Gruntowny remont koryta rzeki na przełomie lat 60. i 70. ograniczył skalę przyszłych powodzi.
4
1997
Największa powódź XX wieku. Woda zalała wiele domów, drogi i budynki gospodarcze. Skala byłaby znacznie wyższa bez wcześniejszej regulacji koryta rzeki.
Kolejne, mniej dotkliwe zalania Ścinawy Małej miały miejsce w roku 1960, 1964, 1977, i 1985. Generalnie każda z tych powodzi dotykała budynki położone w niższych partiach Ścinawy Małej i Nyskiej. Zalewany był rynek, obiekty sportowe LZS i gospodarstwa wzdłuż ulicy Niemodlińskiej, Parkowej i Jagielnickiej.
W tym miejscu, ponieważ mieszkają w Ścinawie świadkowie wielu tych zdarzeń, warto poświęcić chwilę refleksji i wyobrazić sobie powodzie Ścinawy z poprzednich wieków, kiedy do budowania używano drewna, gliny i mieszanki gliny z piaskiem. Taka zaprawa i tzw. tanie, surowe, niewypalone cegły ulegały po prostu rozpuszczeniu, a budynki łamały się jak zapałki.
Most łączący Ścinawę Małą i Nyską zbudowany w 1910 roku. Remontowany i modernizowany służy do dzisiaj. Od roku 1910 żadna powódź go nie zniszczyła, tak jak działo się to przez stulecia z konstrukcjami drewnianymi.

Wojny, gospodarka, ekonomia i postęp
Działania wojenne w I Wojnie Światowej ominęły Ścinawę Małą i Nyską. Dotkliwa była jedynie mobilizacja i śmierć w wojennej zawierusze kilkudziesięciu młodych mężczyzn oraz reparacje, które po wojnie dotknęły całe Niemcy. Wstrzymane zostały inwestycje i podupadło rolnictwo. Sytuację pogarszała hiperinflacja. Z tego powodu hrabia Matuschka zrezygnował z prowadzenie cegielni (tej przy drodze do Przydroża) i pozbył się swoich dóbr w Przydrożu oraz w Ścinawie Małej w latach 1931-1932. Produkcja w cegielni trwała jeszcze kilka lat pod zarządem Śląskiego Towarzystwa Ziemskiego, ale z powodu wysokich kosztów i rozwoju kolei, zakład przegrywał konkurencję z większymi i bardziej nowoczesnymi producentami. Źródła wskazują, że cegielnia przy drodze do Przydroża przestała działać w końcu lat trzydziestych.
Pierwszy pociąg ze Ścinawy Małej do Nysy odjechał 5 grudnia 1911 roku. Zwykły skład tego pociągu składał się z jednego wagonu osobowego i 1-2 wagonów towarowych. Ten postęp oznaczał, że z dróg zaczęły znikać furmanki wożące towary do Nysy i Prudnika, a lokalni handlarze zaczęli się zaopatrywać w towary przywożone koleją. Ważnym wydarzeniem wraz pojawieniem się pociągu, było otwarcie stacji telegraficznej na dworcu kolejowym. Pruskie przepisy dla zapewnienia bezpieczeństwa wymagały połączeń telegraficznych wzdłuż eksploatowanych linii kolejowych. Stacja telegraficzna wzmocniła funkcjonalność urzędu pocztowego, który w Ścinawie Małej działał od połowy XIX wieku. Połączenie kolejowe umożliwiało wysyłanie przesyłek pocztowych i telegramów. Wiadomości kolejowe miały bezwzględne pierwszeństwo, ale w urzędzie pocztowym albo na dworcu można było też nadać krótką wiadomość tekstową, przekazywaną alfabetem Morsa.
Telegraf kolejowy na początku XX wieku.
Elektryfikacja Ścinawy Małej nastąpiła (według danych, do których kiedyś dotarłem) w latach 1921-1923. Proces elektryfikacji przeciągał się z powodu hiperinflacji w powojennych Niemczech i wymagał wsparcia miejscowych przedsiębiorców.
Wodociąg w Ścinawie wybudowano w latach 1927-1929. Patrząc na historię miejscowości i jej rekordy dotyczące epidemii w każdym stuleciu, wodociąg należy uznać za jedno z najważniejszych osiągnięć w historii Ścinawy.
Układanie wodociągu w latach dwudziestych XX wieku.
Wraz z pojawieniem się elektryczności zaczęła się epoka schyłku świetności młynów wodnych. Według danych, do których dotarłem, w Ścinawie działały 2 młyny wodne. Jeden na Szlaufmili, a drugi blisko mostu, na prawym brzegu Ścinawy Niemodlińskiej, Fragmenty kanałów młyńskich ciągle jeszcze można zobaczyć obok drogi – przedłużenia ulicy Klasztornej koło Małej Groty oraz przy ogrodzeniu basenów od strony wschodniej i południowej. Na początku lat trzydziestych nowy elektryczny młyn powstał przy ulicy Niemodlińskiej. Prawdopodobnie w tym samym mniej więcej czasie, wyłączony został i rozebrany młyn koło mostu.
W roku 1936 w Ścinawie Małej otwarte zostały baseny kąpielowe. Wszystko wskazuje na to, że festyn z tej okazji urządzono 24 czerwca. W hitlerowskich Niemczech tą datę obchodzono jako misteryjną i ezoteryczną, bliską ideologii nazistowskiej. Wspominam o tym, ponieważ punkt kulminacyjny festynu jakim był skok do wody jednego z budowniczych, zakończył się jego śmiercią.
Udało mi się ustalić datę otwarcia stałego kina w Ścinawie Małej. Był to rok 1938. Władze III Rzeszy w ramach nasilenia propagandy, pod koniec lat trzydziestych budowały i otwierały setki takich placówek. Kino mieściło się w jednej z istniejących jeszcze kamienic przy ulicy Rynek. Kino przestało działać pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku, a jego miejsce zajęło kino objazdowe. Sale projekcyjne od tej pory urządzano w sali dancingowej w Dworze w Ścinawie Małej lub w domu kultury w Ścinawie Nyskiej.
Fragment ulicy Rynek w Ścinawie Małej z początku lat trzydziestych. Kino mieściło się po lewej stronie w budynku, którego ten kadr nie obejmuje. Ponieważ kino powstało w roku 1938, kamienica nie wydawała się atrakcyjna dla potrzeb tej pocztówki. Okazały budynek na wprost po prawej stronie to ratusz, który pełnił wówczas rolę gościńca z restauracją.

Mobilizacja, front i chaos
Powiat Prudnicki (Kreis Neustadt) dla potrzeb referendum decydującego o przynależności państwowej w 1921 roku, został podzielony na część wschodnią i zachodnią. Część zachodnia, do której należała Ścinawa Mała (i cały Powiat Nyski) nie była objęta referendum. Ponieważ rejon był podzielony, silna niemiecka kampania referendalna wpłynęła na nastroje i polityczne ukształtowanie społeczeństwa. Kiedy Hitler doszedł do władzy, postawy konformistyczne wyraźnie zdominowały cały region.
Przygotowanie do II Wojny Światowej i jej wybuch w historii Ścinawy wiązał się z mobilizacją niemal wszystkich młodych mężczyzn. W toku wojny powoływano kolejne roczniki, aż do 60 roku życia. Historycy oceniają, że w kluczowym okresie przegrywanej już wojny, w latach 1944 i 1945 w wojsku służyło ok. 23% całego społeczeństwa Niemiec. Brak rąk do pracy w przemyśle i rolnictwie był uzupełniany robotnikami przymusowymi z większości podbitych krajów w Europie. W Ścinawie tacy robotnicy pracowali w większości gospodarstw rolnych. Ciekawym i wzruszającym dokumentem tych czasów jest historia Broni i Gerharda, utrwalona w filmie dokumentalnym „Zakazana miłość”.
Ścinawa Mała w 1945 roku została zajęta przez Armię Czerwoną 17 marca w ramach Operacji Opolskiej. W marcu 1945 roku armia niemiecka w niczym nie przypominała swojej wielkości z lat 1939-1943, a przewaga Rosjan była nawet 10 krotna.
Odczytując ruch Koniewa jako chęć zdobycia Wrocławia, niemieckie dowództwo postanowiło wzmocnić obronę tego miasta wszystkimi dostępnymi w regionie siłami. Rosjanie poruszali się w kierunku Wrocławia na zachód, wzdłuż prawego brzegu Odry. Niespodziewanie w okolicach Brzegu radzieckie jednostki pancerne pokonały Odrę na południowy brzeg i ryzykownym, szybkim manewrem poprzez Grodków (omijając Nysę) poprzez Domaszkowice i Włodary dojechały do Ścinawy Małej i Nyskiej, skąd skierowały się do Prudnika i zajęły miasto przed zmierzchem. Dzień przejechania przez Ścinawę radzieckich czołgów nie był jakoś szczególnie tragiczny. Problemy zaczęły się, kiedy radzieckie siły pancerne z Prudnika połączyły się w okolicy Racławic Śląskich z jednostkami, które zajęły Racibórz, Koźle i Kędzierzyn. W okrążeniu na południe od Opola znalazło się wtedy ok. 40-45 tysięcy Niemców. Połączone pod Racławicami siły pancerne Koniewa zostały dogonione przez wolniejsze radzieckie jednostki zmechanizowane i piechotę. Likwidacja okrążonego zgrupowania Niemców zajęła ok 3-4 dni, po czym jak to opisywali autochtoni - starsi mieszkańcy Ścinawy - nastąpił okres okupacji. Rewizje, kradzieże, a nawet wrzucanie granatów przez okna do domów mieszkalnych w nocy.
W jednostkach pierwszoliniowych raczej nie służą intelektualiści. Dla prostych żołnierzy świat jest czarno-biały, a stawiane rozkazy i ich wykonywanie często stanowią sens życia zawieszonego między wrogim wojskiem i równie bezwzględnym komisarzem NKWD, Komendantura wojenna dla Ścinawy Małej została ustanowiona w Niemodlinie. Nie oznacza to, że żołnierze Armii Czerwonej przyjeżdżali do Ścinawy tylko na krótko. Przez pierwsze dwa miesiące przebywające w Ścinawie Małej wojsko poszukiwało i konfiskowało znalezione zapasy żywności. Równolegle prowadziło ewidencję i filtrowanie zamieszkałych w Ścinawie ludzi. Poszukiwano ukrywających się niemieckich dezerterów i potencjalnych sabotażystów. W trakcie tych działań dochodziło do aresztowań, a nawet egzekucji. Domy i zabudowania gospodarcze były szczegółowo przeszukiwane w celu znalezienia ukrytej broni i amunicji.
Klimat okolicy radzieckiej komendantury wojennej na terenie zajętym przez Armię Czerwoną
O tym, że tej broni było dużo świadczą działania patroli saperskich, które czasami 2-3 razy w tygodniu przyjeżdżały do Ścinawy w celu wywiezienia niewypałów, broni i amunicji znalezionej podczas regulacji koryta rzeki Ścinawy Niemodlińskiej w latach 1969-1971. Z dużą pewnością można stwierdzić, że ta broń, granaty ręczne, pociski moździerzowe, pancerfausty i tysiące sztuk amunicji strzeleckiej to zasoby utopione w rzece w obawie przed rewizją.
Jeszcze przed marcem 1945 roku część niemieckich mieszkańców Ścinawy Małej i Nyskiej opuściło swoje domy uciekając przed nadciągającym frontem. Po przejściu frontu, do Ścinawy zaczęli napływać między innymi jeńcy wojenni z Łambinowic oraz byli więźniowie niemieckich obozów koncentracyjnych i śląskich obozów pracy przymusowej. Wspomnienia tamtych czasów mówią między innymi o rozstrzelaniu kilku Francuzów, jeńców niemieckiego stalagu w Łambinowicach, których zatrzymał radziecki patrol. Z powodu braku możliwości porozumienia się, Rosjanie uznali ich za Niemców, a próba protestu została odebrana jako arogancja i skutkowała egzekucją.
Okres bezpośrednio po zajęciu Ścinawy Małej i Nyskiej przez czerwonoarmistów krótko można scharakteryzować jako chaos. Ciągnące się za Rosjanami grupy szabrowników wykorzystywały łatwość przekupywania żołnierzy. Jedynym ograniczeniem w plądrowaniu domostw były ówczesne możliwości transportowe. Ponieważ wojsko miało pierwszeństwo, to jakiekolwiek prywatne interesy na kolei były traktowane jak sabotaż i groziły nawet śmiercią.

Repatrianci, osadnicy i polska administracja (1945)
Lato 1945. Grupa repatriantów kończy podróż
Pierwsza grupa osadników dotarła do Ścinawy w połowie maja 1945 roku. Wraz z tą grupą do Prudnika i Nysy dotarli pierwsi pełnomocnicy Rządu Tymczasowego Rzeczypospolitej Polskiej do spraw organizacji polskiej administracji i zasiedlenia tzw. Ziem Odzyskanych. Ten okres historii Polski świetnie ilustrują fragmenty powojennych filmów takich jak „Sami swoi”, „Rzeczpospolita babska” i innych. Różnica polega tylko na tym, że śmiesznie wcale nie było, a wiele nieporozumień kończyło się aresztowaniami, postrzeleniami i dotkliwymi pobiciami.
Tarcia między radzieckimi komendanturami wojskowymi i nowymi polskimi władzami były na porządku dziennym i często rozstrzygano je na najwyższych szczeblach wojskowych i partyjnych. Armia Czerwona rekwirowała znalezione zapasy żywności i zwierzęta hodowlane. Zastrzegła też, że do Związku Radzieckiego należą wszystkie zbiory płodów rolnych z roku 1945. W tej trudnej rzeczywistości do Ścinawy Małej i Nyskiej napływali kolejni repatrianci i osadnicy. Pierwszeństwo w przydziale gospodarstw mieli zdemobilizowani żołnierze I i II Armii Wojska Polskiego.
Wśród osiadłych w Ścinawie żołnierzy zdarzali się też zdemobilizowani żołnierze z polskich sił zbrojnych na zachodzie. Chaos pogłębiały częste zmiany ludzi sprawujących kluczowe stanowiska oraz zmiany decyzji dotyczące powołania gmin i oddziałów Gminnych Spółdzielni Samopomoc Chłopska. W pierwszym okresie powołano takie oddziały w Ścinawie Małej i Nyskiej. Krótko potem Ścinawę Małą włączono do Gromady Śmicz i powiatu prudnickiego, by w roku 1954 włączyć Ścinawę Małą do powiatu nyskiego i Gromady Ścinawa Nyska.
KONIEC
Przystępując do opisu historii Ścinawy Małej oceniałem, że zmieszczę to na kilku stronach. Po napisaniu jednego rozdziału dostrzegłem, że narracja pozbawiona jest ciągłości a ilość wątków przypomina inwentaryzację w magazynie. Żeby nadać ciągłość, wprowadziłem opisy okoliczności mających wpływ na rozwój i losy regionu. W celu rozwinięcia niektórych tematów, stworzyłem zakładkę ciekawostki i nie wykluczam, że w tej części pojawi się jeszcze kilka artykułów.