Wiek XVIII: stulecie wojen i przebudowy
1
I Wojna Śląska
1740–1742
Oblężenie Nysy w 1741 r.
2
II Wojna Śląska
1744–1745
Walki na Śląsku
3
III Wojna Śląska
1756–1763
Zwana Wojną Siedmioletnią
4
Traktat w Hubertsburgu
1763
Prusy przejmują Śląsk
Ścinawa na szlaku wojennym
W latach 1740 do 1763 miały miejsce 3 wojny śląskie, których przyczyną były imperialne ambicje Austrii i Prus.
Kolumna wojsk austriackich XVIII w.
Najbardziej dotknęła region Ścinawy I Wojna Śląska toczona w latach 1740 – 1742. Przez Ścinawę wiodła bowiem kluczowa niemal droga przebiegająca z Ołomuńca i Prudnika do Nysy i Opola. Przeprawa w Korfantowie była jeszcze wtedy bardzo ryzykowna z powodu grząskiego gruntu. Przeprawa w Nysie z kolei była elementem obrony twierdzy, była dostępna ale broniona i ryzykowna. Duże znaczenie miały wtedy drogi, których obecnie nie doceniamy. Np. do Prudnika przez Las Prudnicki, do Przydroża ulicą Polną, do Nysy przez Wężę, przez Szlaufmilę (!) do Piorunkowic itp. Duże oddziały wojskowe wykorzystywały kilka dróg biegnących w tym samym kierunku. Austriacką twierdzę Nysa od stycznia do października 1741 roku oblegały wojska pruskie Fryderyka II.
Do przerwania oblężenia doszło po podpisaniu tajnego porozumienia między marszałkiem (austriackim) Reinhardem von Nipperg i królem Prus Fryderykiem II. Wydarzenie to miało miejsce w pałacu w Przydrożu Małym. W wyniku porozumienia wojska pruskie przez dwa tygodnie pozorowały oblężenie Nysy. W oczach obserwujących, oba państwa toczyły wojnę. Walka o Nysę miała w oczach Francuzów świadczyć o dużym zaangażowaniu Prus w walkę z Austrią w celu zabezpieczenia zdobyczy Fryderyka II na Dolnym Śląsku.
Z kolei Maria Teresa - cesarzowa Austrii - chciała zyskać czas na wzmocnienie sił cesarskich w konflikcie z Francją. Fryderyk II zajął opuszczoną przez Austriaków Nysę, przegrupował wojska i rozbił siły austriackie pod Małujewicami (koło Brzegu). Ten epizod jest interesujący dla historii Ścinawy, ponieważ wojska austriackie przemieszczały się do Małujewic przez Ścinawę Małą i Korfantów, podczas gdy wojska pruskie do Małujewic przemieszczały się równolegle przez Lipową, Wierzbięcice i Kępnicę. Patrole rozpoznawcze i ubezpieczające nie odkryły maszerujących w odległości kilku kilometrów wojsk przeciwnika. Bitwa pod Małujewicami także ma swoją ciekawą historię dotyczącą zachowania młodego króla Fryderyka II, który po początkowym niepowodzeniu stamtąd uciekł. Dopiero po kilku dniach w ukryciu dowiedział się, że wygrał bitwę. Innym owocem tej batalii był początek odwracania sojuszy. Francja widząc wzrastającą potęgę Prus zaczęła normalizować stosunki z Austrią.
Niebezpieczne i trudne okresy Ścinawianie przeżywali też podczas Wojny Siedmioletniej. W marcu 1760 Austriacy zaatakowali Prudnik. Wojska Pruskie ewakuowały się przez Ścinawę Małą i Nyską. W roku 1758 Austriacy oblegali Nysę. Oblężenie przerwał król Prus Fryderyk II przybywając z odsieczą. A jak to zwykle bywa, podczas kiedy pobliskie miasta walczyły, takie miejscowości jak Ścinawa były areną konfiskat i przemocy. Tym razem przez Ścinawę wycofywały się wojska austriackie.
W okresie wojen Śląskich szczególnie dotkliwe były grabieże dokonywane przez austriackie oddziały Pandurów, czyli chorwackich i węgierskich kawalerzystów w służbie cesarzowej Marii Teresy. Charakteryzowano ich jako bardzo mobilnych, brutalnych i skutecznych w poszukiwaniu ukrytej żywności, zwierząt hodowlanych i furażu.

Patrol Pandurów
W wyniku wspomnianych wojen, w 1763 roku w Hubertsburgu podpisano traktat, który potwierdzał zwierzchnictwo Prus nad Śląskiem. W konferencji uczestniczyła cesarzowa Austrii Maria Teresa, król Prus Fryderyk II i Car Rosji Piotr III.
W 1741 roku miało miejsce zdarzenie związane z pojmaniem i zawiezieniem do nyskiej twierdzy właścicielki ścinawskiego dworu. Hrabina Helena Callenberg von Muscau została aresztowana przez żandarmów na rozkaz pruskiego komendanta Nysy. W tym okresie pruskie wojsko przeprowadziło wiele aresztowań wśród śląskiej szlachty. Powodem było podejrzenie współpracy z Austriakami. Wydarzenie zostało przerysowane w ludowych opowieściach. Hrabina była okrutna dla swoich podwładnych - chłopów pańszczyźnianych. Był to w Prusach czas narastających buntów chłopskich związanych z rosnącymi podatkami, czynszami i obowiązkami wobec właścicieli ziemskich. Aresztowanie hrabiny przeprowadzili żołnierze i to oni zawieźli ją do Nysy swoim środkiem transportu, a nie wozem z obornikiem, jak głosi legenda.
Aresztowanie hrabiny Heleny Callenberg von Muscau wg ludowych legend
Profanacja kościoła i barokowa odnowa
Na wiosnę w 1741 roku doszło do sprofanowania kościoła w Ścinawie Małej i zniszczenia jego wystroju. Pruskie wojsko poszukując schronienia przed zimnem włamało się do kościoła i spaliło jego wyposażenie, w tym figurę Matki Boskiej, której głowa cudownie ocalała. To dla tej głowy wykonano później rzeźbę odtwarzając kompletną figurę.
W historii Ścinawy Małej wiek XVIII zapisał się też zmianą wystroju kościoła pw. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny (po pruskiej profanacji). Kościół zyskał wystrój barokowy, a w jego renowacji dużą rolę odegrała (wg niektórych źródeł) hrabina Helena Callenberg von Muskau. Według tych źródeł, jej pobyt w więzieniu w Nysie trwał kilka miesięcy. Po powrocie do Ścinawy zaangażowała się w odnowę i zmianę wystroju kościoła. Podobno duża część obecnego wystroju świątyni pochodzi właśnie z połowy XVIII wieku.
Z połowy XVIII wieku pochodził też prawdopodobnie ratusz w Ścinawie Małej, rozebrany w 1966 roku. Wątpliwości dotyczące ratusza polegają na utracie przez Ścinawę Małą praw miejskich w 1742 roku. Niewykluczone jednak, że ratusz był wtedy w tak zaawansowanym stadium budowy, że postanowiono go dokończyć. Z pewnością nie był to pierwszy ratusz na rynku Ścinawy. Jego budowa prawdopodobnie była związana koniecznością zastąpienia wcześniejszego, który nie odpowiadał wymogom miasta i był w złym stanie technicznym. Ścinawa Mała wciąż przecież była miejscowością targową, gdzie wymagany był punkt poboru opłat oraz stosowny urzędnik do legalizacji miar i wag. W budynku mogły się też mieścić pokoje hotelowe, gospoda i powierzchnie handlowe dla bogatszych kupców.
Zmiany własnościowe i klęski żywiołowe
Trudno jednoznacznie ustalić kto był właścicielem Ścinawy Małej. Trzeba pamiętać, że w Prusach wciąż obowiązywała pańszczyzna. Z analizy dostępnych danych wynika, że Helena Callenberg przestała być właścicielką miejscowości w wyniku licytacji komorniczej. Kłopoty finansowe hrabiny wynikały z kontrybucji wojennych w czasie wojen śląskich oraz kosztownych procesów sądowych z poddanymi i wierzycielami.
Nabywcą Ścinawy ok. 1750 roku był von Nowak (Novag). W 1755 roku Ścinawę odkupił bogaty ziemianin z dużym talentem do robienia interesów Graf von Matuschka. Jego ród posiadał liczne dobra w tej części Opolszczyzny, a Ścinawa Mała była jego drugą po Przydrożu Małym rezydencją.
Jak zwykle, rzeka Ścinawa Niemodlińska nie była tylko niemym świadkiem historii. Przypomniała mieszkańcom o swojej doniosłej roli w 1736 i 1770 roku. Tym razem z zapisów dotyczących Ścinawy Małej wynika, że powodzie uszkodziły niżej położone domy i dwa młyny. W tym kontekście budowa nowego ratusza w połowie XVIII wieku wydaje się bardzo prawdopodobna. Rynek w Ścinawie Małej to przecież jedna z ulubionych scen występów Ścinawy Niemodlińskiej. Miejsce, gdzie jej wyczyny były i są nadal „podziwiane” przez setki Ścinawian.
Powódź w XVIII wieku
Zimą 1739/1740 odnotowano ekstremalne mrozy, które spowodowały zniszczenia i głód na Śląsku.
Trudno znaleźć w historii Ścinawy Małej duże pożary, które niszczyłyby większość miasta. W XVIII wieku wspomina się pojedyncze pożary kilku kamienic w rynku w czasie wojen śląskich. Prawdę mówiąc, rynek był największym obszarem zwartej zabudowy w Ścinawie Małej. Pożary w XVIII wieku spowodowały, że u progu XIX wieku w rynku zaczęły dominować budynki murowane.
Epidemie w XVIII wieku ciągle budziły przerażenie. W latach 1707 - 1713 ofiarą dżumy padało ok 5-7% mieszkańców regionu Nysy i Prudnika rocznie. W czasie wojen śląskich z powodu tyfusu i głodu umarło ok 20-30% mieszkańców południowej Opolszczyzny. Jak wskazują źródła, precyzyjna liczba zmarłych jest trudna do ustalenia, ponieważ podobnie jak w poprzednich wiekach, niektóre kancelarie parafialne przerywały prowadzenie ksiąg z powodu śmierci proboszcza. Warto jednak zauważyć, że w XVIII wieku zaczęły owocować wprowadzone wcześniej przepisy sanitarne i bardziej rygorystyczne ich przestrzeganie. Liczba ofiar „morowego powietrza” była wyraźnie mniejsza niż wieku XVII.